Przejdź do treści


    W 2012 roku Płocka Galeria Sztuki pod szyldem „Sztuka Mówi” zainicjowała serię autorskich wykładów o sztuce. Wykłady odbywały się cyklicznie i stanowiły dopełnienie prezentowanych w przestrzeni Galerii wystaw. 

    W 2014 r. PGS rozpoczęła cykle wykładów dla Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Autorskie i kuratorskie oprowadzania po wystawach i cyklicznie odbywające się wykłady dla wszystkich płocczan, prowadzone przez historyków sztuki, krytyków i wykładowców akademickich to kolejne propozycje Płockiej Galerii Sztuki od 2015 r. Pierwszą propozycją był cykl „Czy współczesność jest brzydka? Jak nie zgubić się i zachować dystans wobec współczesnej kultury”. W 2015 r. pojawiła się również Karta Kulturalnego Seniora. To także początek współpracy ze Stowarzyszeniem Nowoczesna i Innowacyjna Edukacja, któremu Galeria dedykuje wykłady. 

     

     

    Lepiej zrozumieć artystę

    21 października 2014
    Tematem wykładu dr. Krzysztofa Cichonia „Prywatność w PRL-u i RP. Malarstwo Zbyluta Grzywacza między alegorią i naturą”, nawiązującego do prezentowanej wystawy, był wpływ biografii i okoliczności historycznych, w jakich żył artysta, na jego malarstwo. Obrazy Grzywacza, często odbierane jako alegoryczne i emblematyczne, są dobrym przykładem tego, jak w każdym ludzkim życiu splatają się przeciwstawne dążenia: z jednej strony do sublimacji i uwznioślenia, z drugiej do detalu, szczegółu, głębokiej i nie zawsze pomnikowo pięknej prywatności.

    Ta druga tendencja na  obrazach Grzywacza, rozpoznawana jako skłoność do dosadności i  naturalizmu, zazwyczaj jest motywowana ludzkim przymusem nie odchodzenia zbyt daleko od tego, co prawdziwe. Prawdziwe, choć niekoniczenie piękne. Pierwsza, uwznioślająca tendencja w przypadku Grzywacza najczęściej znajdowała wyraz poprzez nawiązywanie do konwencji malarstwa  dawnego: Caravaggia, Rubensa, Grünewalda, Cranacha. Dla pełnego odbioru wielu wystawianych w  Płockiej Galerii prac niezbędna jest znajomość konwencji  historia sacra,  która  była zasadą komozycyjną przy opowiadaniu o jednostkowym życiorysie w dawnej  kulturze. Wrażliwość malarstwa, w przypadku Grzywacza, nieustannie  rywalizowała z  beznamięntym spojrzeniem naturalisty. Zbylut Grzywacz, znany ze zgromadzenia jednej z najważniejszych prywatnych kolekcji  minerałów (będącej początkiem stałej ekspozycji w krakowskim oddziale PAN), często korzystał ze specyficznie beznamiętnego rodzaju badawczego spojrzenia, jakim geolog obdarza skamienieliny dla obserwacji tematów swoich obrazów. 

    Kolejną, niekoniecznie czytelną dla dzisiejszego - szczególnie młodego - widza warstwą znaczeń, jaka miała wyraźny wpływ na  obrazy Grzywacza, jest historia i kultura PRL. Naturalnym odniesieniem dla odbieranych często jako pesymistyczne prac Grzywacza jest nieznośny, a już zapomniany urzędowy optymizm i  prostactwo wszechobecnej propagandy sukcesu. Wiele z pokazywanych  w Galerii prac wprost odnosi się do kolejnych przesileń i kryzysów politycznych (Marzec ‘68, Grudzień ‘70, stan wojenny), jakie miały też ogromny wpływ na biografię artysty.

     Zbylut Grzywacz to postać, bez wymienienia której nie sposób mówić o rzetelnej historii sztuki polskiej w drugiej połowie XX wieku. Dla rozpoznania wielości konwencji wizualanych, jakimi się posługiwał, konieczne jest choćby pobieżne zaznajomienie się z jego spuścizną literacką i tłem historycznym czasów, w jakich żył.

    Krzysztof Cichoń jest historykiem sztuki, krytykiem, adiunktem w Katedrze Historii Sztuki Uniwersytetu Łódzkiego. Studia magisterskie z zakresu historii sztuki i filozofii teoretycznej ukończył na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim, doktorat uzyskał we Lwowskiej Akademii Sztuk.  

     


    Copyright 2012 - Płocka Galeria Sztuki

    Wykonanie: Kamikaze